Posty

Wyświetlanie postów z 2017

Dbać, kochać, doceniać.

Obraz
Słońce z każda kolejną minutą grzeje coraz mocniej. Odczuwasz, jak zaczyna rozgrzewać całe twoje ciało. Delikatny powiew wiatru, szum morza, śmiech pobliskich dzieci bawiących się w piasku. Wszystko jest takie niewinne, naturalne, pozbawione mrocznych emocji, kolorowe. Odpowiada ci to. Przecież tego właśnie chciałaś. Odrobiny spokoju, by poukładać wszystko w głowie. I cieszysz się z tego, pochłaniasz całą wolność, jaka została ci dana na te kilkanaście minut, może godzin. Ale nagle coś się psuje, odczuwasz niepokój, nie czujesz promieni słonecznych na swojej skórze. Otwierasz oczy i widzisz, jak znikło słońce, na niebie pojawiło się mnóstwo chmur i zaraz zacznie padać. Plaża zrobiła się prawie pusta, wszyscy poszli do domów, pensjonatów, czy pobliskich restauracji. Zrywasz się na równe nogi, składasz swoje rzeczy, ale już za późno. Krople deszczu lądują na twojej twarzy, w oddali słyszysz mocne grzmoty nadchodzącej burzy, morze szaleje, a fale zaczynają coraz bardziej do ciebie dopływ...

Poczucie bycia ważną

Obraz
            Kiedy kochasz, nic nie jest w stanie zepsuć twojego nastawienia do życia. Jesteś szczęśliwy, cholernie szczęśliwy. Myślisz, że nic nie jest w stanie znieść cię na dół tak, byś nie mógł się podnieść. Ale tak nie jest. Istnieje jedna rzecz, która może cię roztroić. Rutyna, zaniedbanie, codzienność.  Czym jest miłość bez wzajemnej adoracji? To nieodłączna część tego, co przyziemne. Ile potrzeba, by zauważyć, że ktoś tego potrzebuje? Ile trzeba znieść, by dostrzec odrobinę zmiany?             Jest tyle pytań, na które ciągle poszukuję odpowiedzi. Nie można jednak jednoznacznie na nie odpowiedzieć. Wszystko zależy od sytuacji, od tego, w jakim jesteśmy punkcie i co chcemy osiągnąć, znając w przyszłości odpowiedź. Dokąd mogłaby nas zaprowadzić. A wskazówki? Co dzięki nim możemy osiągnąć? Szybsze dotarcie do celu? Czy może zaspokojenie własnych niepewności i choć na chwilę przestać zadręczać się, dlacz...

Poczucie własnej wartości

Obraz
Poczucie własnej wartości. Ciężko o nie, kiedy wkoło ludzie uświadamiają Ci, że jesteś do niczego, że nie pasujesz do tego społeczeństwa. Już nie tylko ze względu na wygląd. Ale na upodobania, pasję, zainteresowania, pracę, poglądy. Nie pasujesz im - to Cię zniszczą. I jaki w tym sens? Dlaczego nie potrafisz się przeciwstawić i brnąć dalej przez życie z własnym zdaniem, niekoniecznie odpowiednim dla innych? W dzisiejszym świecie w większości przypadkach liczy się to, co nosisz, co trenujesz ( a jak nie trenujesz to o zgrozo - DLACZEGO NIE?! ), jakie masz znajomości i to, z jak bardzo bogatej rodziny pochodzisz. A gdzie w tym wszystkim podziało się miejsce dla charakteru? Co z emocjami, uczuciami, które można poznać jedynie poprzez komunikację, interakcje zachodzące w momencie bliższego poznania? No właśnie. W tym tkwi cały problem. Nie chcemy poznawać osób, które nam nie pasują. Ja sama się na tym złapałam. I wiecie co? Przekonałam się, że nie warto. Pewne osoby, które nie przy...

Kolorowe aspiracje

Obraz
Co tu dużo mówić. Wraz z samopoczuciem można wydobyć na zewnątrz różne emocje. Radość, złość, smutek, szczęście. Kolorowe paznokcie także mogą podkreślić nastrój kobiety.  ~S.

Tak czy nie dla prawdziwej miłości

Obraz
          Istnieje mnóstwo teorii na temat zakochania się, zauroczenia. Dlaczego odróżniam te dwa pojęcia? Przecież mogłoby się wydawać, że są tak samo tłumaczone. Ale prawda jest inna. Najpierw jesteśmy w kimś zauroczeni. Jego wyglądem, słowami, gestami, albo chociażby niesamowitą fryzurą, czy sposobem ubierania się. Zauroczony człowiek widzi tylko zalety osoby, którą myśli ( święcie przekonany ) że jest w niej zakochany. A co to w takim razie znaczy "zakochany" ?           Zakochana osoba również dostrzega zalety, dobre uczynki, dobre maniery, ale myśli bardziej racjonalnie. Widzi także wady, które uświadamiają ją, że nikt nie jest idealny. Zakochana osoba nie "podnieca" się wyglądem osoby, którą obrała na partnera swojego życia, a czynami jakimi ją obdarza, czułym traktowaniem, troską, a co najważniejsze... Poczuciem bezpieczeństwa. To dla kobiety zakochanej jest najważniejsze. To, aby mogła poczuć męskie ramię, gdy będzie miała ...

Zagadka

Obraz
          Podobno ludzie uwielbiają zagadki, tajemnice. A sekrety? Niby też, ale jeżeli w grę wchodzi odkrywanie sekretów osoby, na której nam naprawdę zależy to już nie jest tak pięknie i kolorowo. Często zdarza się tak, że mimo dobrych intencji wychodzi źle. I wtedy nie mamy nic na swoje usprawiedliwienie.  Jak to jest, gdy ktoś, kogo kochamy, chce za wszelką cenę ukryć coś, co mogłoby poróżnić drugą osobę? Może tylko mu się wydaje, że ta sprawa mogłaby te dwie osoby od siebie oddalić, a tak naprawdę by zbliżyła? Połączyłaby jeszcze bardziej, byłaby czymś namacalnie wiarygodnym w uczuciu, związku, relacji dwojga kochających się ludzi?           Ale nie chcemy ryzykować. Boimy się, że będziemy odrzuceni, że coś nie pójdzie po naszej myśli. To automatycznie wyklucza nas z walki i odsuwa na bok, czekając na samoistne rozwinięcie się sytuacji. Dlaczego nie chcemy podjąć ryzyka? Zawalczyć, odważyć się i sięgnąć to, czego pragn...

Shadow

Nacisnąłem spust. Jęki dziewczyny gwałtownie ucichły, a jej ciało opadło bezwładnie na ziemię, po czym zsunęło się z krawędzi mostu i wpadło do rzeki z głośnym pluśnięciem. Szyderczo się zaśmiałem, wiedząc, że ponownie to ja byłem górą. To ja byłem na szczycie i to mnie przysługiwało prawo władzy. Władzy, która  należała się mojemu gangowi od samego początku. Stanie się potworem było najlepszą rzeczą w moim życiu. Wszyscy wiedzieli, że trzeba mnie unikać. Że Shadow, to skurwysyn, którego trzeba się wystrzegać. Spotkasz go - zginiesz. Tak było i tak będzie. Nie interesują mnie wymówki. Wychowałem się w świecie przestępczym i wiem, że nie mogę nikomu ufać. Sam wiem najlepiej, co powinienem zrobić. A zabicie tej jednej, zbędnej duszyczki było mi na rękę. Tak samo z magazynami, dragami, dziwkami, czy samochodami. Mam wszystko i wiem, że tak pozostanie. Nikt nie może stanąć mi na drodze. ________ Kiedy dowiedziałam się o śmierci siostry, która zaginęła dwa miesiące temu - załamała...

Bajka się dopiero zaczyna...

Obraz
Poznałaś go. Zupełnie przypadkiem. Niewinne rozmowy, wyznania o poglądach do późnych, nocnych godzin. A z każdą kolejną godziną chciałaś więcej i więcej. Wiedziałaś, że to nie jest tylko rozmowa. Wtedy zapragnęłaś się z nim spotykać, regularnie. By móc poznać go bliżej. Chciałaś tego i nie wahałaś się zaryzykować. Dzień przed spotkaniem napisał Ci, że chciałby obudzić Cię tak, jak książę obudził śpiącą królewnę. Zamurowało Cię. Byłaś oczarowana, zaczarowana słowami, które znaczyły dla Ciebie tak wiele... Myślałaś na początku, że żartował, że chciał poprawić Ci humor, bo wtedy miałaś kilka problemów. Ale puściłaś to w niepamięć.Spotkaliście się. Mnóstwo śmiechu, radości. Uśmiechy nie schodziły Wam z twarzy. Długi spacer, kawa z McDonald'a. Lekki deszcz, mroźne już powietrze zapowiadające nadchodzącą zimę. Ale Wam to nie przeszkadzało. Usiedliście na jednej z kilku ławek nad rzeką. Prowadziliście konwersację na różne tematy. Czasami nawet błahe rzeczy wywoływały jakieś emocje. Nagle...