Kilka chwil wstecz...
Czy warto zastanawiać się nad tym, co było kiedyś? Jak żyło się z myślą, że już 19 i zaraz mama będzie wołać na dobranockę? Kiedyś było tak beztrosko, można było po prostu żyć i bawić się, cieszyć drobnostkami. A teraz? Gnamy przed siebie w pogoni za pieniędzmi, spełnieniem zawodowym. Nie dostrzegamy tego, co najważniejsze. Piękna w codziennych aspektach szarej rzeczywistości. Pokolorujmy ją. Pokażmy innym, że możemy być szczęśliwi w każdy dzień. Nawet taki, kiedy jest ciemno, pada i czuć zbliżający się okres zimowy. Na osłodę, załączam kilka bardzo pięknych zdjęć. Udało mi się je dobrze zrobić z jednego względu. Sympatii do mojej modelki, przyjaciółki. Jest dla mnie jak siostra, której nigdy nie miałam. :)